News

Co może być gorsze od Star Wars Episode I: The Phantom Menace?

Oczywiście „Wojny Gwiezdne – Epizod I: Mroczne Widmo 3D!”!!!

Czy ktoś jest na tak wielkim desperatem by przeżyć ponownie tą… „cudowną” podróż do świata Wojen Gwiezdnych? Z młodziutkim Anakinem? Z „zabawnym” Dżar Dżarem? Może macie ochotę sprawdzić czy fascynujące wyścigi pod-racerów w technologii 3D, są jeszcze bardziej fascynujące?!? W sieci, pojawiły się już pierwsze „zachęcające” materiały video… Jeśli wybieracie się do kin, to koniecznie obejrzyjcie… Jest jeszcze dla Was szansa!!!

Kategorie: Filmy, News
  • MS

    Jak dla mnie i tak najgorszą częścią był epizod 2, te cukierkowe sceny na polanie do dziś wprawiają mój przełyk w odruch wymiotny…

  • Alu

    Szczerze to faktycznie myślałem, że to można by to było zobaczyć tylko za scenę wyścigów podracerów i ewentualnie końcową walkę QGJ & OWK vs DM

    • Anonim

       juz widze jak pobiegniesz i wydasz ~30 zeta na bilet tylko dla tych dwoch rzeczy…

  • Mr Fumbles

     Lucas ponownie wyciąga pieniądze od fanów;/ Nakręciłby kolejną trylogie albo chociaż wyprodukował (to mu najlepiej wychodzi).

    • Anonim

      racją, wziął się na episode one’a bo był dawno i nikt nie pamięta fabuły, to teraz odświeżą sobie w trzy dee

  • Regearger

    już niebawem będą w sieci to się obejrzy ha he hu

  • http://www.facebook.com/people/Hetman-Kozacki/100000992319842 Hetman Kozacki

    Hej, darujcie sobie teksty w stylu „Lucas znowu chce wyciągnąć od nas pieniądze, zarobić naszym kosztem”. Wczoraj byłem na tym filmie w 3D i powiadam, że ochoczo dałem Lucasowi moje pieniądze w zamian za możliwość ponownego obejrzenia mojego filmu na tym samym ekranie, na którym obejrzałem go kilkanaście lat temu. Efekt 3D może i  nie jest tak spektakularny jak w filmach kręconych technologią IMAX (gdzie ma się wrażenie trójwymiarowego snu) ale wystarczają, by móc cieszyć się filmem na wyższym poziomie niż 2D. Bardzo dobrze wspominam seans i chyba wybiorę się jeszcze raz.

    • Mr Fumbles

      filmy przerabiane na 3D nigdy nie będą tak dobre jak filmy kręcone od podstaw techniką 3D. Technika IMAX dużo nie daje bajerów filmom, gdyż IMAX się odnosi głównie do wymiaru obrazu niż czy jest 3D czy nie… (zwykłe 3D od IMAX 3D różni się tym, że film stawia na głębie świata. W przypadku IMAX 3D, film będzie bardziej „wychodził” z ekranu przez to, że kamery IMAX stosują  duzy format klatki filmowej). Dla mnie czekanie 6 lat na kolejne części to już rozbój. Jeśli by nie chciał koleś zarobić na tych filmach ponownie to by wydał je w krótszym czasie, a nie jeden film na rok.

    • Anonim

      wszystko zależy co tak naprawdę kto lubi, specjalne przerobienie GW na 3D wygląda na dość sztuczny zabieg i na to, że chce niby dać coś nowego fanom, ale chyba nie w tę stronę powinno się pójść – może gdyby przedstawił jakąś przerobioną wersje z nowymi scenami (directors cut) i to wszystko ubrał w 3D to byłby odbiór lżejszy, ale osobiście słabo widzę takie wydania – co nie umniejsza produkcji samej w sobie, bo lubię bardzo GW, ale jeszcze nie tak bardzo.

      a w ogóle tak coś więcej o tym 3D? faktycznie to jest widoczne? widać choć trochę głębie? Inaczej patrzy się na całość, czy jednak to po prostu jest to możliwość obejrzenia znów GW:E1 w kinie, a to 3D nie prezentuje sobą za wiele?