News

Wiemy już kto zginie w „Gotowych na wszystko”


Ostatni sezon powoli dobiega końca. Mimo wszystko producenci zdecydowali się na uśmiercenie jednej z głównych postaci. (Spoilery)

W życiu bym nie przypuszczał, że wykonany zostanie taki zabieg na zamknięcie sezonu. Już w styczniu wiedzieliśmy, że zginie kolejna postać w „Gotowych na wszystko”. Ta informacja miała pozostać tajemnicą do czasu emisji odcinka (11 marca), ale nie wszystko poszło tak jak to planowano.

Wszystkiemu winna Nicollette Sheridan (Edie), która wytoczyła proces Marcowi Cherry’emu, ponieważ zabił on postać, którą grała w „desperatkach”. Czasami naprawdę nie potrafię zrozumieć, co się na tym świecie dzieje – jak można wytoczyć komuś proces o treść scenariusza?! Podczas procesu Marc (w swojej obronie) powiedział, że zabita będzie kolejna postać, a Edie wcale nie była taka kluczowa. No i powiedział, że:

Mike Delfino (James Denton) zostanie zabity przez mafie. Zastrzelony przed własnym domem – tak właśnie zakończy swój żywot mąż Susan. Co ciekawe samemu aktorowi bardzo spodobał się ten pomysł i stwierdził, że śmierć w „Gotowych na wszystko” była bardzo ciekawym doświadczeniem i świetnie się przy tym bawił. Dziwnie to brzmi w nawiązaniu do śmierci, prawda? Ale jeśli to lubi…

Mike powróci jeszcze w tzw. „flashbackach” w 17 odcinku. Nie był zbyt lubianą postacią w całym serialu, ale myślę, że znajdą się i tacy, którzy za nim zatęsknią. Jego śmierć zobaczymy już w niedziele!

  • Qlczas

    już po ostatnim odcinku można było się tego domyśleć. Zaraz po tym jak Mike wytarł jednym kolesiem podłogę… Mafia nie wybacza! Szkoda go trochę jednak… Suzan będzie samotną babcią na starość 🙁