Video

Finał serialu „House of lies” – parę słów o produkcji i sneak peak

House of Lies

Doczekaliśmy się finałowego odcinka produkcji „House of Lies”. Czy produkcja zachwyca? Czy dojdzie w końcu do fuzji? Być może dowiemy się tego oglądając dzisiejszy odcinek.

Trzeba przyznać, że na początku serial zapowiadał się słabo. Oczekiwałem jakiejś nowości lub świeżości. Otrzymałem serial, który nie był tym co chciałem, a przynajmniej tak mi się wydaje. Wszystko przez fakt, że był on bardzo pozytywnie reklamowany i chciano z niego zrobić wielki hit [co znacznie podniosło poprzeczkę]. Jakkolwiek nie jest to produkcja najlepsza, to na pewno muszę stwierdzić, że dobra. Sam serial jest lekki i przepełniony humorystycznymi dialogami, choć [z drugiej strony] brzuch mnie od niego nie rozbolał. Jest to show, które spokojnie można oglądać jak nie ma się siły na coś „ciężkiego” – siadamy, oglądamy i cieszymy się względną lekkością produkcji.

Trudno powiedzieć, czy warto polecić ten serial. Pewnie znajdzie on zagorzałych zwolenników, którzy będą wyszukiwać najdrobniejszych szczegółów i smaczków. Pewnie i fani książki sięgną do tej produkcji. Moim zdaniem jest to po prostu „średnia półka” – ani nie innowacyjna, ani powalająca, ale za to nie męcząca i trzymająca się specyficznej konwencji. Czas, który poświęciłem na oglądanie tego serialu, nie był stracony, co jest chyba najlepszą promocją, jaką mogę subiektywnie napisać.

Zapraszam do obejrzenia sneak peaka z finału: