News

Perypetie drugiego sezonu „Awake”

show-awake

I przyszedł czas na mała refleksję związaną z serialem „Awake”. W sieci mówi się o tym, że produkcja może nie otrzymać kolejnego sezonu. Co jest tego powodem?

Zacznijmy od źródła całego zamieszania, czyli serwisu SpoilerTV. Publikuję on w miarę regularnie własny subiektywny ranking zagrożeń seriali i wylicza wskaźnik, który sugeruje co może się stać z danym show.

„Awake” wystartowało 1 marca i zapowiada się na naprawdę niezły serial, a wszystko to dzięki innowacyjności scenariusza [w końcu coś z ciekawym pomysłem]. Serwis SpoilerTV podał wskaźnik dla serialu o wartości 3,01 co znaczy, że jest on „z bardzo dużym prawdopodobieństwem do kasacji”. Gdyby obniżyć wskaźnik o 0,02 to już wpada do zupełnie innych seriali [„zagrożonych” – co też nie zachwyca, ale brzmi lepiej niż „(…) do kasacji”]. Wszystko przez te dwie dziesiąte, które tak naprawdę mogą zmienić się w przeciągu jednego odcinka i pozwolą wyciągnąć inne wnioski z raportu.

Wróćmy do najważniejszej kwestii, a mianowicie słowa „subiektywny”. SpoilerTV nie jest wyznacznikiem pewności, a tylko sugestią i prognozą – jest to wewnętrzna zabawa serwisu w zgadywanie, który serial jak skończy. Oczywiście często to co piszą ma pokrycie, ale nie zawsze i tego należy się trzymać. Ostateczną decyzję w sprawie serialu ma zawsze stacja telewizyjna [prawie nigdy fani].  To czy dany serial znalazł się na zółtych, zielonych, czy pomarańczowych polach w raporcie nie jest aż tak istotne, bo to nie według rankingu SpoilerTV dokonuje się decyzji, tylko na podstawie strategii stacji. Oczywiście fajnie zobaczyć na raporcie swój serial na zielonym polu, ale pamiętajmy – jest to tylko sugestia i zabawa.

W zeszłym roku SpoilerTV pomylił się m.in. jeśli chodzi o takie seriale jak: „Chuck”, „Fringe”, „Community” i „Criminal Minds”. W tym roku wróżyli dla „Terra Nova” drugi sezon, a stacja jak widać zadecydowała inaczej.

Wszystkie prognozy wyciągane są przede wszystkim z popularności serialu, a z tą bywa różnie – zależy od ramówki, promocji, konkurencji danej produkcji, jak i samej stacji [The CW ma niższy indeks, ponieważ ma większą tolerancje na niższą oglądalność]. Jeżeli umieścimy nowość z mocnymi i utartymi pozycjami to wiadomo, że będzie trudniej się przebić. Wracając do omawianego serialu, to oglądalność „Awake” jest mocno przeciętna [choć i tak lepsza od innych produkcji, które mimo to przedłużenie dostały].

Do wszystkiego należy również dodać mentalność Amerykanów – wolą oni oglądać głupiutkie komedie o grubaskach, niż zobaczyć jakieś ambitniejsze produkcję. Wszystko co nie kończy się happy-endem jest złe, bo przecież nikt nie chce oglądać smutnych produkcji, a hamburgery i frytki smakują gorzej do dramatu niż komedii.

Taki smutny los spotkał „Lights out”, „Lie to me” i pewnie spotka jeszcze kilka innych, które po prostu będą za ambitne dla zwykłego pożeracza chleba, który włączając telewizor nie chce nawet myśleć o czymś przytłaczającym, a tym bardziej na to patrzeć.

Jedyne co zostaje w tym momencie, to czekać na decyzje stacji i na wyniki oglądalności „Awake”. Dla mnie jest to na pewno szczególna pozycja w tygodniowej ramówce serialowej [co w sumie widać]. Czy będzie drugi sezon? Poczekajmy jeszcze, nie twórzmy sensacji, a na pewno wszystko się wyjaśni i uzyskamy konkretne potwierdzone informację od producentów, czyli TAK lub NIE dla drugiego sezonu „Awake”.

Kategorie: Awake, News, Seriale
  • http://www.facebook.com/nykiel.tomasz Tomasz Nykiel

    Gdyby nie było drugiego sezonu, czułbym się podobnie jak w przypadku „Rubicon”, czyli niepocieszony :/

    • http://www.facebook.com/panczarny Pan Czarny

       Zgadza się, po ostatnim odcinku widać że serial nabiera pędu.